Categories
moje wiersze

jeszcze raz

jeszcze raz chciała bym dotknąć nocą twojich wilgotnych , delikatnych warg , twoje pocałónki są jak róży kwiat , co noc o nich marze i o nich śnie , czy jeszcze kiedyś zobacze cie tak w milczeniu zastanawiam sie , jeszcze jeden raz chciała bym poczuć twoje delikatne , ciepłe dłonie , gdy opuszkami dotykałeś całe ciało moje , kiedy leże sobie tak i patrze na niebo pełne gwiazd , czuje w tedy oddech twój , gdy w ramionach swych tuliłeś mnie do snu , pamiętam cichudki szept twój , gdy mówiłeś czółe słowa te , że kochasz mnie i że nigdy nie zostawisz mnie , że jestem gwiazdeczką twą , taką małą , taką gwiazdeczką z nieba i że więcej ci nic nie potrzeba do szczęścia , oprócz naszego wspulnego nieba

jeszcze raz chciała bym dotknąć nocą twojich wilgotnych , delikatnych warg , twoje pocałónki są jak róży kwiat , co noc o nich marze i o nich śnie , czy jeszcze kiedyś zobacze cie tak w milczeniu zastanawiam sie , jeszcze jeden raz chciała bym poczuć twoje delikatne , ciepłe dłonie , gdy opuszkami dotykałeś całe ciało moje , kiedy leże sobie tak i patrze na niebo pełne gwiazd , czuje w tedy oddech twój , gdy w ramionach swych tuliłeś mnie do snu , pamiętam cichudki szept twój , gdy mówiłeś czółe słowa te , że kochasz mnie i że nigdy nie zostawisz mnie , że jestem gwiazdeczką twą , taką małą , taką gwiazdeczką z nieba i że więcej ci nic nie potrzeba do szczęścia , oprócz naszego wspulnego nieba

4 replies on “jeszcze raz”

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *